Weronika i Łukasz, Swornegacie, Charzykowy, Gdańsk, Sopot...
Jak w samym tytule pracy bardzo dużo bo miejscówek do zdjęć chyba więcej niż standardowo na ślubie :) Wszystko zaczęło się w miejscowości Swornegacie tam odbył się ślub kościelny, natomiast w Charzykowy miało miejsce wesele w restauracji Jupiter. Potwierdziło się to z mojego doświadczenia, że to co jest zaplanowane nie zawsze się spełnia.
Tak się stało, bo kapryśna pogoda pokrzyżowała nam plany na plener w poniedziałekno i bardzo dobrze... a dlaczego? Plener przesunęliśmy na inny dzień oraz zmieniliśmy miejscówkę. Postanowiłem przyjechać do nowożeńców do Gdańska nad morze. Pierwsze kadry wykonaliśmy w przepięknym Parku Oliwskim, a skończyliśmy na plaży w Sopocie. Czy było warto? Zobaczcie poniżej.
Komentarze
Nikt nie skomentował jeszcze tej strony
Dodaj komentarz
Subskrybuj komentarze przez RSS na tej stronie | RSS dla wszystkich komentarzy


